maja

Wicemistrzyni olimpijska w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska wczoraj po treningu na biegówkach napisała na swoim profilu na portalu facebook: Pamiętam czasy, kiedy do Jakuszyc jeździło się z kupionym na stadionie przy Lubańskiej sprzęcie (całość 150 polskich złotówek). Oczywiście nie przeserwisowanym. Bo po co? Co 5 minut wystarczyło zrobić postój by zdzierać przyklejający się do ślizgu śnieg. Raz na pół godziny można było spotkać podobnego do nas oszołoma, który nie wiadomo jakie piękno w tym sporcie i miejscu widzi.


Stara nie jestem (a przynajmniej za taką się nie uważam), więc te czasy były całkiem niedawno. A jakże inaczej teraz wyglądają Jakuszyce!!! Wszyscy na profesjonalnym sprzęcie, co więcej, towarzyszą temu sprzętowi wysokie umiejętności! Miejscami ruch jak na Marszałkowskiej. Ale co najważniejsze - ciągle można usłyszeć pozdrowienia od mijających się biegaczy.
Tak. Wiele się zmieniło. Jedno pozostało - Jakuszyce nadal są magiczne.

Fot. Maja Włoszczowska/facebook

SPONSOR GENERALNY I GŁÓWNY

bank polski kghm sponsor

 

 SPONSORZY

enervit brubeck

 SPONSORZY WSPIERAJĄCY

skike norweskadolina

skike holmenkol

 

 

PARTNERZY

umwd projekt ue strazgraniczna strazpozarna lasypanstwowe policja szklarskaporeba jeleniagora  terma julia datasport nordic walking   higeen cube skiteam szkolapng   

 

PATRONAT MEDIALNY

prjedynka  tvppolonia skipolstrimeo strimeo

POLECAMY

 tn biegowki  na biegowkach  druzyna szpiku rolski